Obserwatorzy

środa, 13 listopada 2013

zielony Mikrusek

powstał z resztek włóczki, z której robiłam chustę Gail. Jest malusi, aż trudno było wyrobić i wypchać ogonek :) ale ma swój urok, prawda?


3 komentarze:

  1. Mikrusek bardzo uroczy i ta wstążka , która dodaje mu tyle wdzięku.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że zostawiasz swój ślad na moim blogu! Dziękuję za każdy komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...